Menu strony:






Jedynaczka





Ale jak panna Pelagia zaczęła się wypytywać, jak zaczęła go łapać za słówka i przymilać się, nie tylko z tym się wymówił, że się artysta zaczerwienił dowiedziawszy się,
jak ją widok roboty jego ucieszył, że okazał gotowość udzielania jej lekcji bez żadnej nawet pretensji, nie tylko dodał, że „gdybym był pisnął słówko, byłby nawet i na
wieś do was przyjechał", ale rozpędziwszy się w opowiadaniu swej wizyty, wyobrażał go jej jako człowieka bardzo grzecznego, bardzo przyzwoitego i wcale niebrzydkiej twarzy.
Wzięła się więc panna Pelagia do kopiowania przysłanych sobie portretów, a siedząc nad tą pracą, starając się zrobić jak najlepiej, marzyła ciągle o artyście i ze ziomków
relacji sędziego wyroiła sobie postać tak ujmującą, tak pełną powabu, że serce jej szesnastoletnie zaczęło bić do nieznajomej twarzy młodego człowieka, któremu się ani
śniło, że jest przedmiotem myśli i snów ślicznej jedynaczki, której dusza zaczęła się rozbudzać i której energiczna wola brała względem niego Bóg wie jakie postanowienia.
III
Słuszną w tej mierze zrobiła uwagę panna Pelagia, że dom ich był dotąd aż nadto spokojnym, a nawet smutnym.
Trudno było żądać od wdowy po mężu, którego nad życie kochała, aby ją zajmowały stosunki sąsiedzkie, aby szukała pociechy w wizytach, w zgromadzeniach po cudzych domach lub w
ucztach u siebie. Żal jej był zanadto głębokim, serce tak zranione, że każda obca twarz odnawiała jej boleść i nowych łez stawała się przyczyną.
Unikając tych scen, które obojętnym wydają się dziwne, a nawet rażą ich i gniewają, zaprzestała pani Bliczyńska bywać u znajomych, ci nawzajem, widząc, że nie pociechę
niosą, lecz smutek, unikali domu okrytego żałobą i tak stopniami dom ten prawie się osamotnił, odosobnił i musiał wystarczać sam sobie.
Jakoż zatrudnienia gospodarskie, interesa, odwiedzanie grobu męża, kościół i modlitwa były jedynymi jej rozrywkami.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: