Jedynaczka





Z ciężkim więc żalem, ze łzami w oczach i jąkaniem się podwojonym przez wzruszenie objawił matce swe postrzeżenia, nazywał pannę Pelagią kokietką, chytrą niewdzięcznicą,
która go przynęciła umizgami i podeszła tak, że jej sam amanta przywiózł; odgrażał się na pana Sokołowskiego, że go wyzwie, że go zastrze..eli albo lepiej zła..
apać każe i bato..to..ogami wykropi.
VIII
Matka, nie tak gorąco rzeczy te biorąca i której żal było Bliczyna i tak pięknego dla syna ożenienia, uspokajała młodzieńca perswadując mu, że mu się to wszystko
wydało, że niepodobna, aby panna tak młoda była tak wyrafinowaną kokietką, że na to potrzeba więcej trochę lat i doświadczenia, że te oznaki przywiązania, jakie od niej
odbierał, te prawie awanse z jej strony, które sama widziała, nie mogą być udaniem dla jakiegoś celu, który nie ma w sobie żadnego podobieństwa do prawdy.
Bo jak uwierzyć, aby panienka tak piękna, która mogłaby wybierać między najcelniejszą młodzieżą, zakochała się w takim niepoczesnym bazgraczu, który może mieć rozum, może
mieć trochę talentu, ale jest _au bout du compte _malarzem, nic więcej, a do tego grubym, przysadkowatym i obrzuconym piegami jak jajko indycze.
— Wierz mi, Munciu, że to jest kaprys, nic więcej.
Uroiło się jej to bazgranie, do którego i ciebie wciągnęła; wyobraża sobie, że będzie Angieliką Kaufman albo panią Lebrun, i dlatego durzy matkę, która by jej pozwoliła
wszystkie kafle z pieców powyjmować, że trzyma tego pana artystę, karmi go i opłaca, choć może w duchu wie dobrze, _pauvre femme qu'elle est_, że to do niczego nie doprowadzi i
pannie mającej taki posag na nic się nie zda. Nie martw się więc na próżno i nie rób esklandru, który by wszystko zepsuł.
Żeby cię zaś przekonać, żeś sobie wymarzył bzdurstwo, które nie ma sensu, napiszę zaraz do pani Bliczyńskiej i oświadczę cię formalnie o rękę jej córki.
A obaczysz, że będziesz przyjętym. Chcesz?
— Pro..


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: