Jedynaczka





O sobie mówił mało, a jeżeli wspomniał, to z taką skromnością, tak naturalnie i po prostu; obok czynów własnych tak wysoko stawiał czyny męstwa, poświęcenia i wytrwałości
swoich kolegów, których wymieniał, i nieprzyjaciół, przeciw którym walczył, że nikt nie mógł go posądzić ani o fałszowanie wypadków, ani o chęć przyznania sobie czegoś
nadzwyczajnego i heroicznego.
Panna Pelagia oddech w sobie wstrzymywała, żeby nie stracić ani jednego słowa, aby ten głos czysty i męski, płynący z taką łatwością z ust tak pięknych, wsparty gestami
pełnymi szlachetności, wlał się całkiem do jej piersi, ogarnął ją sobą i do wszystkich jej zakątków przeniknął.
Już była pierwsza, gdy się rozeszli.
Panna Pelagia przyszedłszy do siebie, rozebrała się, odesłała sługę i wdziawszy szlafroczek otworzyła okno i patrzała na niebo ciemne, głębokie, po którym wiatr gnał chmury,
słuchała szumu drzew, których wierzchołki do okna jej zaglądały, i długo tak stała marząc, trzymając ręce na sercu bijącym i wzywając ulgi w tym stanie tak dla niej
niepojętym, tak dziwnym, który jej dawał tyle żądz, tyle bólu, tyle rozkoszy.
Zmęczona wreszcie odchodziła już od okna, gdy się jej zdało, że na dole niezbyt daleko jakiś jęk usłyszała.
Przestraszona zbliżyła się znowu, stanęła tak, żeby jej nie widziano, wytężyła wzrok i postrzegła oddalającą się postać, którą chociaż nie jej oczy, ale jej serce poznało.
Był to rzeczywiście pan Zenon, który stał pod drzewem i patrzał na nią niewidziany.
Dopiero gdy odeszła, jęknął, żeby jej dać poznać, że mimo deszczu był tak blisko, aby jeszcze raz ją zobaczyć, i że oddalając się tak prędko ciężką mu wyrządziła
krzywdę. Gdy znikł z jej oczu, zawołała: — O! on mię kocha! kocha tak silnie, tak głęboko, jak ja go kocham!
— biedna wyciągała za nim ręce i goniła go duszą po krętych ulicach ogrodu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: